Adwokat Justyna Kaczmarczyk

Kancelaria Adwokacka

Alimenty

Sprawy alimentacyjne to jedne z najczęściej występujących spraw z kategorii prawa rodzinnego. Poniżej kilka praktycznych uwag dotyczących dochodzenia alimentów na rzecz dzieci przed sądem.

 

Jeśli jesteś matką występującą o alimenty w imieniu swoich dzieci:

 

1. Kwestia techniczna - w sprawie o alimenty to dzieci pozywają ojca, a nie matka (dzieci są zatem "powodami"/"powódkami" i tak będą figurowały w pozwie oraz we wszystkich dokumentach sądowych), natomiast w pozwie zaznacza się, że dzieci (=małoletni) reprezentowani są przez przedstawiciela ustawowego - matkę. Pozwanym w tym wypadku będzie zawsze ojciec.

2.  W pozwie określ, jakie są całkowite miesięczne koszty utrzymania każdego z dzieci - należy podać całą sumę (np. 1000 zł) a następnie rozbić ją na poszczególne pozycje z odpowiadającymi im kwotami (np. lekarstwa - 200 zł, odzież/obuwie - 200 zł, wyżywienie - 400 zł, koszty utrzymania mieszkania (media przypadające na dziecko) - 100 zł, opłaty przedszkolne - 100 zł). 

3. Jeżeli masz jakiekolwiek faktury na zakup rzeczy dla dzieci, załącz je do pozwu, aby wykazać, że rzeczywiście poniosłaś takie wydatki (np. faktura za okulary, prywatne wizyty lekarskie, kurtkę, buty itp.). Na fakturze powinno być wpisane imię i nazwisko dziecka. Większość sądów kwestionuje paragony, które nie są dowodem tego, że dana rzecz została kupiona konkretnie danemu dziecku.

4. Jeżeli chcesz, aby sąd przesłuchał świadków, zastanów się, czy są to osoby, które rzeczywiście mają wiedzę odnośnie tych wszystkich kwot, o których wspomniałam w pkt 2. Pamiętaj, że sąd nie będzie w ogóle pytał o przyczyny rozpadu waszego związku, czy o wasze obecne relacje - sprawa o alimenty to w dużej mierze czysta matematyka oraz przekonywanie sądu, że wykazane wydatki (we wskazanych kwotach) są uzasadnione.

5. W pozwie podaj, ile według Ciebie zarabia ojciec dzieci - sąd i tak zobowiąże go do przedłożenia zaświadczenia z zakładu pracy, ale dobrze jest nakreślić sądowi od razu, o jakich kwotach mówimy. Jeżeli kwestia dochodów ojca jest sporna albo niejasna, można powołać na tę okoliczność świadków.

6. Pamiętaj - alimenty to nie tylko kwestia potrzeb dzieci, ale też możliwości zarobkowych ich ojca. Jeżeli potrzeby dzieci są według Ciebie ogromne, ale ich ojciec zarabia mało i nie można oczekiwać, że to się zmieni (ma zawód, który nie jest dochodowy; jest niepełnosprawny; występują jakieś inne szczególne okoliczności - np. ma kilkoro dzieci, na które płaci alimenty), sąd nie zasądzi oczekiwanych przez Ciebie alimentów w oderwaniu od tego, ile zarabia ojciec dzieci. Sędzia wyważy wszystkie te kwestie i zasądzi alimenty według własnej oceny. 

7. Jeżeli ojciec dzieci w ciągu 3 lat przed dochodzeniem alimentów pozbył się swojego majątku bez ważnej przyczyny (np. darowizną przekazał komuś samochód czy dom) albo zmienił pracę na mniej dochodową (również bez ważnej przyczyny, czyli np. rozwiązał umowę o pracę za porozumieniem stron), sąd nie uwzględni tego nowego, "gorszego" majątkowo stanu rzeczy po stronie ojca i będzie rozważał jego sytuację tak, jakby do pogorszenia nie doszło. 

8. Jeżeli ojciec dzieci jest bezrobotny, nie oznacza to, że sąd przyjmie jego zerowe możliwości zarobkowe. 

9. To, że otrzymujesz świadczenia rodzinne, czy inne świadczenia z MOPSu (także 500+) nie wpływa na wysokość alimentów, a zatem pozwany ojciec dzieci nie może zaliczać sobie tych dodatkowych kwot na należne od niego alimenty i z tego powodu żądać ich obniżenia.

10. Pozew o alimenty jest zwolniony z opłaty sądowej.

 

 

Jeżeli jesteś ojcem pozwanym o alimenty:

 

1. Oceniając swoje szanse w sprawie weź pod uwagę opisane wyżej punkty 6-9,

2. Jeżeli matka dzieci podaje w pozwie "bajońskie sumy", jakie według niej są niezbędne do utrzymania dzieci, przeanalizuj wszystkie podawane przez nią wydatki - jeżeli sam nie prowadzisz luksusowego  stylu życia, to nie ma powodu, aby Twoje dzieci były zaopatrywane wyłącznie w najdroższe rzeczy (ale to działa w dwie strony: jeśli jesteś zamożną osobą, nie oczekuj, że dziecko ma mieć niski standard życia)

3. W sprawie o alimenty powinieneś wykazać wszystkie swoje obciążenia finansowe (pomyśl naprawdę o wszystkim: koszty utrzymania mieszkania, lekarstw, wizyt u lekarzy, telefon/internet, dopłata do stołówki w pracy itp.). 

4. Wielu ojców chciałoby, aby matka dzieci rozliczała się z nimi z wydatków opłacanych z alimentów  - nie ma takiej możliwości.

5. Czasami ojcowie chcieliby ustalić alimenty na stosunkowo niskim poziomie i zadeklarować, że dodatkowo co miesiąc będą przeznaczali np. 200-300 zł na prezenty czy zakupy odzieżowe - być może takie rozwiązanie sąd zaakceptowałby w ramach ugody stron, ale jeżeli dojdzie do wyrokowania (a więc ugody nie zawarto), to taka propozycja z pewnością nie zostanie uwzględniona (alimenty muszą być konkretną kwotą, którą w całości dysponuje matka dzieci),

6. Jeżeli Twoja sytuacja nagle się zmieni (stracisz pracę, zachorujesz) bez widoków na szybką poprawę, jak najszybciej złóż pozew o obniżenie alimentów razem z wnioskiem o zabezpieczenie - w ten sposób unikniesz narastających zaległości.

7. Sąd w sprawie o alimenty będzie badał dochody zarówno Twoje, jak i matki dzieci.

8. I jeszcze jedna, nie najlepsza dla ojców informacja: nie jest tak, że ojciec i matka dzieci pokrywają koszty utrzymania dzieci dokładnie po połowie. W wielu przypadkach sąd zasądza większą część tych kosztów od ojca, zwłaszcza jeśli to nie on sprawuje na co dzień opiekę nad dziećmi (matka wtedy spełnia swój obowiązek alimentacyjny poprzez bieżącą opiekę nad dziećmi). Czym mniejsze dziecko, wymagające większego zaangażowania w codzienną opiekę, tym większa szansa, że ojciec dziecka będzie pokrywał przeważającą część jego kosztów utrzymania w ramach zasądzonych alimentów.

9. Jeżeli sąd zasądził już od Ciebie alimenty w wyroku (lub zawarliście ugodę), nie zwlekaj z terminowym płaceniem alimentów - matka dzieci otrzymuje odpis wyroku/ugody z klauzulą natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że w każdej chwili może pójść do komornika i żądać wszczęcia postępowania egzekucyjnego przeciwko Tobie (a to wiąże się z niepotrzebnymi, dodatkowymi kosztami komorniczymi). W wyroku/ugodzie sąd zawsze określa, do którego dnia miesiąca powinieneś regulować alimenty (w tym zakresie możesz zaproponować sądowi jakąś datę, np. do 10-go albo do 20-go każdego miesiąca, w zależności od tego, kiedy otrzymujesz wynagrodzenie).